koyoot napisał(a):

Przyznam szczerze ze spodziewalem sie tego. I co jeszcze smieszniejsze nie przejmowalbym sie sprzedaza Marcelo i Brozka(najlepiej gdyby obu udalo sie opchnac jednego za duza kase a w przypadku drugiego wreszcie skonczyloby sie machanie rekami), jesli tylko kasa pojdzie w reinwestycje w postaci Glika, Sadloka, Sobiecha i dwoch skrzydlowych oraz def. pomocnika, lub im podobnych. Wazne jest to by byla ciaglosc i jednoczesnie konkurencja w zespole.
P.S. A tak abstrachujac juz od tej wiadomosci to poki co jeszcze nikogo nie sprzedalismy ani nie kupilismy wiec...
|
Pełna zgoda, ale... Czy najlepszego obrońcę ligi chciałbyś zastąpić Sadlokiem? Nie mam, właściwie nic przeciwko niemu, ale mam jednak nadzieję, iż Głowa będzie w pełni sprawny, a Cleber nie słabszy niż wtedy gdy odchodził z Wisły. W takiej sytuacji mamy 4 dobrych środkowych obrońców w tym młodych Sadloka i Kowalskiego. Idziemy dalej - napastnik, tutaj w kwesti Sobiecha postąpiłbym pdobnie jak w tej Sadloka. Wątpie by Sobiech był w stanie wnieść do drużyny tyle, co nawet kontuzjowany i łapiący muchy Brożek. Abstrachując: nie ma opcji by wyjąć z Ruchu dwóch najbardziej uzdolnionych graczy. Wracając do Marcelo, to z pewnością można znaleźć gracza o podobych parametrach. Dwóch skrzydłowych? Na gwałt w sumie lewy, Kirm na prawej, to inny zawodnik. Defensywny pomocnik... Jest Sobol i Diaz, osatecznie nawet Cleber, a ja wciąż nie widzę formy u Jirsaka (zwłaszcza mentalnej), a Guła ma igłę w kolanie...