|
System rozgrywek powoduje że jedynym dobrym momentem na zmianę trenera jest właśnie jesień-zima.Skorża najpewniej zostaje więc należy mieć nadzieje że tym razem plan zostanie wykonany, czyli mistrz+ LE.Oczywiście dla nas do tego sprawa priorytetowa czyli zemsta na parchach.
Żeby to się udało jeden warunek musi być spełniony i Skorża musi stanąć nawet na głowie, żeby to się udało - czyli konkurencja i tu nie chodzi oczywiście o 20 równorzędnych grajków, bo to w naszych warunkach fikcja, tylko o minimum które pozwoli w kryzysie na jakiekolwiek zmiany, które utemperują nierobów.
No i na koniec druga rzecz niezbędna - Trener musi zacząć zdecydowanie reagować na wszystkie przejawy olewki czy też psucia morale zespołu.System koleżeński się nie sprawdza , na tym przejechał się i Kasper i teraz Skorża.
To niesamowite że wystarczyło posadzić Brożka na ławce, drugiemu dać jasny sygnał że przegina, by gra wyglądała lepiej - Jeden do którego mam szacunek za ostatnie 2 lata - swoją nieporadnością zaraził resztę mając ciągłe pretensje, drugi podobnie skupił się na wzajemnych atakach, doszedł jeszcze do tego Mały których opierdzielał kogo popadnie - zabrakło Głowy i Sobola i efekt na boisku był taki że grali frustraci vs przestraszona reszta, która bała się podjąć ryzyko by od kopa nie dostać zewsząd jobów.
Oczywiście to nie takie wszystko proste bo i z Levadią i Lechem grali prawie wszyscy a i tak wyniki były marne, tyle że jak z Lechem, tak w superpucharze jak i w lidze, gra jeszcze jako tako wyglądała, to Legia i parchy to była taka nędza że zęby bolały.
Tak więc powodzenia trenerze
|