Ałgaja napisał(a):

To mnie zaciekawiło, możesz rozwinąć temat?
W moim przekonaniu drużyna na ten sezon została dobrze zbudowana (biorąc pod uwagę nasz budżet, to jakie zawodniczki są na rynku amerykańsko-europejskim i bariery w postaci windowania sobie przez Polki wielkich kontraktów), nieporównywalnie lepiej od np. tej ubiegłorocznej.
Dlaczego tak sądzę pisałam kilka razy, więc powtarzać się nie chcę.
|
Kiedy oglądałem mecz z Salamancą i porównywałem grę dwóch drużyn, widziałem wielką różnicę w wykorzystywaniu możliwości wszystkich koszykarek. Wynik końcowy był na korzyść Wisły, ale to było kwestią indywidualnych zagrań. Co by było, gdyby kontuzji doznała Marta Fernandez albo jedna ze środkowych? Hiszpanki ułatwiały sobie grę, wykorzystywały zasłony, dla każdej zawodniczki przygotowane były akcje. W Wiśle brakuje mi tego. I wcale nie jestem osobą, która chciałaby krytykować. Po prostu styl Wisły zmienia się od ubiegłego sezonu, ale nie wiem, czy wszystkie zawodniczki czują się w nim dobrze i mają możliwość pokazania pełni swoich możliwości.