AYALA napisał(a):

Tu nie chodzi o to co "powiedział"--chodzi raczej o to, że powiedział. Teraz rozpocznie sie polowanie na nóżki naszego kopacza, bo chyba trzeba być naiwnym, żeby nie wierzyć iż co niektórzy postaraja sie wyprostować chłopaka. Ja rozumiem ferwor walki, ale nabluzganie przeciwnikowi nie zrobi z ciebie mocniejszego. A ze wiochą pojechał to co innego.