tommiyacht napisał(a):

powiem tak - byle do przerwy. a dlaczego Popatrzcie sami, porównując Lecha Legie i Wisłe, to u nas jest najwiecej kontuzji - czytaj - drzemie najwiecej potencjału wedle rundy wiosennej. Lech i Legia grają kiepsko (choc ostatnio zwyżka), ale wynika to glownie z aktualnej formy itd. U nas, prócz tego, jest masa kluczowych w kazdej formacji kontuzji. Czyli, na wiosne, jak wrócą: Sobolewski, Garguła, Głowacki, Boguski, Brożek (wyleczy kontuzje w 100% a nie na pół gwizdka), i moze kogos kupimy, to roz.......imy tą lige na 3 światy. Jestem dziwnie spokojny. Dajcie Skorży , nie mówie Galakticos, ale chociaż możliwosc roszad, to bedzie eleganacko, bo gość ma do dyspozycji praktycznie 13-14 kopaczy, z czego połowa to drugi garnitur
|
Dokładnie, zgadzam się w 100%. Zobaczcie jakie Skorża ma pole manewru, choćby w ataku gdzie przy braku Brożka musi wystawiać Ćwielonga (którego nie chce nawet Jagiellonia) albo w obronie gdzie z Ruchem będziemy dziurawi jak ser szwajcarski. Gdyby wszyscy kontuzjowani zawodnicy wrócili na wiosne do gry to nasz skład wyglądałby mniejwięcej tak:
Pawełek - Alvarez, Głowacki, Marcelo, Piotr Brożek - Małecki, Sobolewski, Garguła, Kirm - Boguski, Paweł Brożek
i na zmianę: Cebanu, Jop, Burliga, Singlar, Diaz, Jirsak, Łobodziński, Ćwielong, Leszczak, Gołoś
Oczywiście przy założeniu że się wyleczą i dojdą do formy
Nawet gdyby nikogo nie kupili w zimie, to wydaje mi się że skład na wiosnę i tak będziemy mieć bardzo silny.
Będzie konkurencja na wielu pozycjach i może w końcu zaczną grać na wysokim poziomie.