Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3408
Stary 24.11.2009, 18:48
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
A co ją poprawi?
Poprawi ją tylko i wyłącznie spójna i przemyślana polityka sportowa mająca na celu sprowadzenie nie gwiazd i gwiazdeczek, ani oplacanie wysokich kontraktów pyskaczom i machającym łapkami nielotom, ale zatrudnianie zawodników pokroju chocby Alvareza czy Marcelo, czyli albo darmowych, albo przebywających na ławce w średnich klubach europejskich, piłkarzy ich rezerw.
Sprawdziło to się kiedyś w przypadku Cantoro i Uche, teraz w przypadku Alvareza.

Ta spójna polityka będzie brała pod uwage wymagania stawiane przez trenera posiadajacego komfort długotrwałej, spokojnej pracy z piłkarzami, którzy będą chcieli z trenerem wspołpracować i rozwijac się dążąc do rozwoju piłkarskiego, a nie z kopaczami oczekujacymi tylko na comiesięczny przelew, spędzajacymi wieczory i noce w Cieniu czy Franticu na baletach, realizującymi swoją włąsną politykę szatni polegającą na wyborze meczu, w krym można się zaangażować i odpuszczaniu innych, oraz sprowadzaniu do swojego pseudo-poziomu tych, którzy piłkę nożna uważają nie tylko za źródło dochodu i wystawnego życia, ale za cel sam w sobie, za piękną zabawę i przygodę, ktora żeby sie urzeczywistnić musi codziennie przechodzić przez etap hard-worku
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Co da dłuższe trzymanie w klubie Skorży, oprócz tego, że ściągniętych zostanie więcej Terziottich, Kazimierskich, Csaplarów i Edków K.? I może odpowiedz na pytania, które już tu stawiałem- jakie postępy zanotował nasz zespół pod wodzą Skorży przez ostatnie 2,5 roku?
Każdy kto ogląda grę Wisły widzi nie tylko bezradność, nieskutecznosć i walenie głową w mur przez grajków, ktorzy nie mają wystarczajacych umiejętności do gry gdziekolwiek więcej niż w polskiej lidze. Widzi też zmianę stylu na bardziej europejski, w którym nie tylko ważna jest krótka krakowska gra, ale także umiejętność ustawiania się, gry pod presingiem, umiejętne prowadzenie ataku pozycyjnego z wykorzystaniem skrzydłowych i bocznych obrońców. Podobne rzeczy, o zgrozo próbował wprowadzić i Liczka (że ja to kiedyś napiszę, wątpiłem... choć i tak słabym trenerem był) i Petrescu (choć ten pewne rzeczy wprowadził zbyt szybko) i walnęli w mur niemożności polskiego kopacza i niechęci zarządu i właściciela do generalnego przewietrzenia składu, usunięcia grupy rządzącej szatnią, zmiany mentalności, wykarczowania minimalizmu i nonszalancji, oraz lenistwa i gwiazdorskich manier

Acima napisał(a):Wyświetl post
W wielu wywiadach wspominał ,że z chęcią by wrócił na Reymonta, bo takiej atmosfery na meczach nie ma w Rumunii.
w wywiadach dla polskich dziennikarzy z grzeczności, albo w wywiadach, ktorych nie było
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....