Wszystko Ok, ale...
Odpowiecie mi tylko na kilka prostych pytań?!
-Winą Skorży jest to, że Alvarez dośrodkowuje gorzej niż debiutant Leszczak?!
-Winą Skorży jest to, że Brożkowi - niedoszłemu napastnikowi Fulham opanowanie prostej piłki zajmuje kilka sekund?!
-Winą Skorży jest to, że goście którzy zarabiają po 100zł za miesiąc po meczu mówią rzeczy typu "zabrakło motywacji"?!
Można oskarżyć trenera o brak stylu ale... Panowie jaki tu nadać styl drużynie w której najlepszą techniką dysponuje środkowy obrońca (Marcelo)? Drużynie w której ewidentnie brakuje woli walki gdyż mecz wygrają "na stojąco?!
Tak na koniec, nie twierdzę, że Skorża jest Arsene'm Wenger'em (sam zresztą twierdzi, że podpatruje Beniteza)

ale wątpię czy jest w Polsce drugi trener z takim przygotowaniem merytorycznym.
Żeby n ie było, że M.Skorża jest bez wad to powiem tylko tyle, że jego główną wadą jest zbyt mała stanowczość co do zawodników... Bo chyba nikt mi nie powie że tak dla przykładu nie warto było by posadzić Brożka który gra na pół gwizdka

który kreuje siebie na gwiazdę a prostej piłki podać nie umie!