Raphael napisał(a):

A co jest ważniejsze, dobro i rozwój klubu (możliwy dzięki m.in. mistrzostwie, które da nam kolejną szansę na awans do LM) czy samolubna duma kibica z tego, że rządzi w Sosnowcu... ekhm w Krakowie?
|
To co dla kogo jest ważniejsze pominę, choć też jestem z tych samolubów którzy zdecydowanie przedkładają zwycięstwo w derbach nad inne wygrane
Ale odwrócę sytuacje - jaką wartość będzie miał ten kolejny hipotetyczny mistrz, gdy od półtora roku nie jesteśmy w stanie wygrać żadnego meczu z drużyną która cokolwiek prezentuje?
Jakie Ty widzisz dobro i rozwój?Jeśli ma się to skończyć kolejnym blamażem z byle chłystkami w 1 rundzie pucharu to ja gdzieś mam takiego mistrza.
Ta drużyna od długiego czasu jest stanie wygrać tylko z nieudacznikami którzy grają na poziomie 4 ligi angielskiej , i to ma być powód do dumy?Sory ale jak czytam coś takiego to przypomina mi się wielki gwiazdor Ebi , który po strzeleniu 3, czy 4 goli piekarzom z |San Marino , zachowywał się tak jakby ujebał hattricka na Camp Nou.
Mnie już przestało bawić ogrywanie Piasta i Odry.Dopóki jeszcze dawaliśmy radę drużynie miernot z drugiej strony Błoń, można było to przecierpieć ale po niedzieli to coś we mnie pękło.
Takie dno jak gramy to pamiętam jedynie z 2 ligi naście lat temu - tylko wtedy cała drużyna zarabiała tyle co jeden nasz gwiazdor dziś.
Tak, kontuzje,obiektywnie przeciętny skład itp to jest wytłumaczenie, ale wytłumaczenie porażek z średniakami europejskimi , natomiast na takie dno jakie gramy od półtora roku(i to gdy nie było kontuzji i gdy pole manewru było o wiele większe) to wd mnie żadnego usprawiedliwienia nie ma.
Nie wiem jak można było z 10 meczów z Legią i Lechem, wygrać tylko 1(i to mega fartem) i przerąbać 8 ,nie wiem jak można było dostać od Levadii i nie wiem jak można było w tak żałosnym stylu przegrać w niedziele.
Ta drużyna pikuje w dół i to nie od 2 tygodni jak się niektórym wydaje, tylko od dawna - a to że i tak jesteśmy liderem w tej śmiesznej lidze, to tylko przykład na to że jest to jedna z najsłabszych lig tak w Europie jak i na świecie - Zresztą jeszcze 3 mecze i pewnie nawet liderem nie będziemy