Wichar87 napisał(a):

|
A ja mam wielka nadzieje, że Skorża zostanie i będe sie tego trzymał. Dzisiaj było momentami wyraźnie słychać jak pokrzykiwał, grajcie po ziemi, więcej ruch z przodu, albo jak krzyczal do Jopa żeby zagrał po przekątnej a Jop oczywiście "dzida" do przodu. To nawet wychwycili komentatorzy. I za porażki z Lechem, Legią czy tą dzisiejsza derbową obwiniałbym tylko i wyłącznie piłkarzy, którzy muszą być niestety częściowo upośledzeni, jesli nie potrafią wykonać prostych poleceń trenera. Mam do Was (tych oczekujących na dymisje trenera) pytanie: u którego z naszych zawodników widzieliście choć trochę ambicji czy woli walki? Nie mówiąc już o chęci zwycięstwa, o której tak głośno mówili przed meczem? Zaden trener nie zmotywuje piłkarzy jeśli oni sami tego nie chcą i tu jest problem. Mamy w druzynie 80% leni! Widać to nawet w wygranych meczach, gdy przy 2:0 zaczynamy grać piach, bo wynik nam leży! Ode mnie Maciej Skorża nadal ma pełne poparcie! Każdy ma prawo wyrazic swoje zdanie, jak juz pisałem chciałbym, żeby nadal prowadził Wisłe.
|
Człowieku, jeśli masz zastrzeżenia do jakiś piłkarzy, to nie wystawiasz ich po raz setny w wyjściowej jedenastce! Albo jeśli widzisz ich mankamenty, to ćwiczysz to z nimi na treningu!
Skorża nigdy w życiu nie został z piłkarzem po treningu i nie zaaplikował mu dodatkowych zajęć!