Wyświetl pojedynczy post
Cetnik
Senior Member
 
 
Od: 11.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#596
Stary 18.11.2009, 22:15
Mario Nh napisał(a):Wyświetl post
Ale o jakich efektach Ty piszesz? Jedna rozsuwana droga, jedno spadające drzewo i śnieg w Meksyku. To wszystko co zaoferowali nam autorzy tego nędznego filmu. Bóg Bogiem światłość światłości ale w tym filmie nic się nie dzieje. Może odbiorcom telewizji trwam się spodobał, mi nie...
Zdecydowanie nie warty obejrzenia.

No troche wiecej tych 'efektów' było z czego co widziałem i chyba one miały stanowic scenariusz,fabułe i wszystko w tym filmie. 2012 to typowa amerykańska superprodukcja w sumie..gdzie zawsze główny bohater ratuje sie z opresji w ostatniej chwili,gdzie na końcu przytula lub całuje główną bohaterke i gdzie wszystko co sie wydarzy można przewidziec już na początku filmu. Reasumując: Nic ciekawego.
SAMO JEDAN KLUB...

Odpowiedz cytując