Wyświetl pojedynczy post
adamd303
Member
 
Od: 01.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2967
Stary 16.11.2009, 03:24
Hej Kominek. Z dużym niesmakiem przeczytałem twój wpis w którym grozisz jednemu z kolegów "zaaplikowaniem solidnego długoterminowego bana". Tymbardziej że informacja podana przez Gina wydaje sie bardzo prawdopodobna. Jako moderator mógłbyś raczej kierować dyskusją na rzeczowe argumenty a nie popisywać sie władzą dającą możliwości blokad kont. Zanim będziesz osądzał innych i odbierał im prawo do nieskrępowanego wyrażania swoich poglądów pomyśl o napisaniu czegoś naprawdę ciekawego, o spotkaniu i rozmowie z którymś ze zwolnionych ludzi, itp.
Postaram się może w sposób dość prowokacyjny pokazać nielogiczność twoich wypowiedzi dot. zwolnionych pracowników klubu. Mój komentarz do zwolnienia Ochalika jest następujący: Uważałem Adriana zawsze za osobę zaangażowaną w swoją pracę, grzeczną, dobrze wychowaną, kilka razy miałem okazję z nim prywatnie porozmawiać i wrażenia były jak najbardziej pozytywne. Myślę, że firmując list otwarty miał dobre intencje i kierował sie interesem klubu i dochował wszelkiej staranności. Przyczyną gniewu Cupiała mogła być taka swoista "antyrządowość" listu. Rządu, który jednak przyznał pieniądze na stadion, bodajże kwota 60 mln jest planowana na ten rok. Ponadto różne spólki z udziałem skarbu państwa są głównymi odbiorcami produktów Telefoniki i taka ostentacyjna "antyrządowość" jakiegoś dostawcy może być wbrew długoterminowemu interesowi i Wisły i Telefoniki. Tymbardziej że nie jest przesądzone, czy zakaz reklamy i sponsoringu obejmie legalne firmy bookmacherskie. Tyle odnośnie Adriana Ochalika.
Moje wątpliwości dot Grzegorza Falka chciałbym zawrzeć w 5 punktach:
1. Bardzo zła wspólpraca Falka z mediami w zakresie informacji o działaniach marketingowych klubu. Mimo że interesuję sie działalnością klubu, sporo pisze na forum i w komentarzach, z osobą p Falka zetnkąłem sie jeden raz przy okazji wywiadu jakiego udzielił naszemu portalowi tuż po podpisaniu umowy bodajże z Salwatorem.
2. Jestem osobą związaną zawodowo z rynkiem telefoniii komórkowej od począdku pojawienia się usług na kartę, tzw. prepaid. Całkiem niedawno dowiedziałem się kompletnie przez przypadek, że istnieje specjalna pula zestawów startowych orange, gdzie część "wygadanej kaski" wpływa do kasy klubu. Naprawde byłem zaskoczony, że takiej informacji nie dostrzegłem nigdzie poza stroną wisla.krakow.pl. Tutaj dział marketingu kompletnie zaniedbał zwykłego informowania kibiców o produkcie z którego sprzedaży dochód zasila kasę klubu.
3. Uważam, że karnety klubowe powinny być również kartami rabatowymi przy zakupie wielu produktów i usług. Tą metodą można również mniejsze firmy wciągać do wspołpracy w zakresie drobnego sponsoringu metodą nie wprost. Nie dostrzegłem żadnego takiego mechanizmu w działalności marketingowej klubu.
4. Moje wnioski z wywiadu z Grzegorzem Falkiem były takie, że jest to osoba zrezygnowana, nie posiadająca entuzjazmu, kreatywności i pomysłowości. Nie wyobrażam sobie by można pełnić taką funkcje bez tych cech. Pan dyrektor narzekał na mały stadion, twierdząc że przy wiekszym stadionie działalność marketingowa może ruszyć pełną parą.
5. Pewnego dnia, ponad rok temu, przeczytałem że klub podpisał umowę z "profesjonalną agencją reklamową". Pamiętam szczegółowe przedstawienie pań pracujących w tejże agencji z anglojęzycznym wyszczególnieniem funkcji jakie te panie zajmują. Z przykrością stwierdzam, że nie dostrzegłem żadnego przełomu w identyfikacji zewnętrznej klubu. Nie dostrzegłem niczego, co w realny sposób zwiększyłoby frekwencję na trybunach.
Odpowiedz cytując