Wasiu napisał(a):

|
Jak Wisla chce kupic jakiegos zawodnika z ligi polskiej to zawsze pretensje, ze za duzo kosztuja. Ale jak z Wisly odchodza zawodnicy, ktorzy sa zalosnie slabi to marudzenie, ze za darmo. Kluby wprost sie bija zeby kupic Kmiecika w promocji za 50 tys euro. Z tej wymienionej listy zawodnikow moze 3 zasluguje na to, zeby jakies drobne za nich wydac.
|
Napisałem, że to uśrednienie. Burns, Barreto i Varga puszczeni w odpowiednim momencie daliby nam spokojnie jakieś 400 tyś. euro. Thwaite'a też można było wcześniej sprzedać i więcej zarobić. A co do marudzenia, że za darmo odchodzą. Jak ktoś rząda od nas chorych kwot za swoich zawodników, to nie rozumiem czemu my naszych rozdajemy za darmo. Ponadto trudno mówić, że są żałośnie słabi, jeżeli znajdują zatrudnienie w przyzwoitych, jak na nasze warunki, klubach. Nie mówimy o ucieczkach do jakiejś oberligi sud, czy naszej drugiej. Prawie wszyscy znaleźli zatrudnienie w najwyższych klasach rozgrywkowych w swoich krajach, a jeśli nie, to 2. bundesliga dla wielu naszych grojków pozostaje niespełnionym marzeniem.