Cytat:
Niech sobie lataja biznes na dalekich trasach bo tam jest widoczna roznica pomiedzy dostarczona usluga ale nie na trasie krotszej czasowo niz pociagiem z Krakowa do Wawy.
Wydawanie nieswoich pieniedzy w 90% przypadkow konczy sie "aaa, przeciez to nie z mojej kieszeni wiec biore pierwsza klase". Gdy godzi sie na to firma prywatna to jest to nawet normalne, gorzej gdy robi to pracownik utrzymywany z pieniedzy calego spoleczenstwa, czyli kazdy polityk lub urzednik. Jest to zwykle trwonienie publicznych finansow.
|
No i ja się zgadzam z tym co napisałeś . Sportu tutaj między nami nie ma .
Cytat:
|
Jeśli chodzi o charakterystykę skarżącej Finki to ciekaw jestem czy miałeś kiedyś do czynienia z tą nacją? Są naprawdę bardzo specyficzni.
|
Nie miałem. Może podczas przeniesienia do Italii , zaszkodziła jej gwałtowna zmiana dziennego naświetlenia słonecznego .
Cytat:
Pisząc o "europejczykach" miałem na myśli wszytkich tych którzy uważają że jest normalnym iż spór na temat krzyży we Włoszech rozstrzyga w oparciu o prawo "europjskie" trybunał w Strasburgu w którym jest raptem (chyba) jeden Włoch. Moim zdaniem samo w sobie jest to bardzo śmieszne .
|
Patrząc na sprawę z konkretnego punktu widzenia . Mianowicie , że Trybunał decyduje o tym czy krzyże w klasach są ok czy nie w kontekście art 9 Wolność myśli , sumienia i wyznania w zw z art 2 protokołu 1 tj. prawa do nauki i dochodzi do wniosku na podstawie wykładni prawnej tychże artykułów , że obecność krzyży w klasie jest z nimi sprzeczna , to możemy odczuwać jakieś zdziwienie , obawy , zniesmaczenie (no śmiesznego tutaj nic nie ma) i możemy myśleć , że ktoś się zagalopował.
Łopatologicznie na sprawę patrząc pierwszy art służy do tego , żeby mnie nikt nie powiesił za jaja , albo ukamienował za zmianę religii , bądź odmówił zatrudnienia z powodu tego , że w coś wierzę , bądź nie wierzę .
Natomiast art 2 z protokołu , służy do tego , że jak nie chcę , żeby moje dziecko się uczyło religii , to po prostu mam możliwość nie posłania go na tego typu lekcje .
Że jacyś wojownicy idei posługują się tymi prawami do realizowania swoich bzdurnych fantazji a Trybunał temu przyklaskuje , to smutne , jak już wcześniej o tym wspomniałem.
Natomiast patrząc na sprawę z ogólnego punktu widzenia , to nie ma tutaj nic ani zabawnego ani szokującego . Włochy podpisały EKPC a w późniejszych protokołach wyraziły zgodę , by niezależny Trybunał składający się z przedstawicieli państw stron Rady Europy , oceniał zgodność prawa z artykułami konwencji . Pacta sunt servanda .
W latach 70 , dziesięciu sędziów z Waszyngtonu zadecydowało o tym , że w Teksasie i 47 pozostałych stanach wprowadzono niezwykle liberalne prawo dotyczące aborcji .
Sprawa krzyży , to przy tym pikuś .
A co do RPO , to mimo , że go lubię i szanuję i w niemal każdej jego publicznej wypowiedzi czy działaniu dostrzegałem jakąś zbieżność z tym co ja myślę , to tym razem przesadził .
Orzeu ja ich sumieniem nie jestem .
Informacja ciekawa , szczególnie w kontekście posła Migalskiego , który to na blogu nie tak dawno wyśmiewał się z unijnego ,,bizancjum'' .
Z drugiej strony , chyba jesteś zbyt pochopny dokonując obliczeń przy założeniu , że każdy poseł musi dokonywać tak irracjonalnych wyborów ekonomicznych wiedząc , że robi to nie za swoją kasę .
Nie wiemy też (a przynajmniej ja) na jakiej zasadzie , to działa . Czy PE post factum zwraca posłom pieniądze na podstawie rachunków , czy może wcześniej są już podpisywanie jakieś wstępne umowy między PE a liniami lotniczymi , dotyczącymi tylko i wyłącznie klasy business.
Z innej beczki , może ten przykład jest bardzo klarowny i jasno tutaj widać , że taka różnica cenowa w kontekście do oferowanej usługi(tj miedzy ekonomiczna a buisenss) jest nazbyt duża i kupienie takiego biletu a nie tańszego jest nadużyciem w stosunku do powierzonych pieniędzy publicznych . Jednak ogólnie na sprawę patrząc(tj na ,,przywileje rządzących'') nie jestem za tym , żeby posłowie , przedstawiciele rządu i innych instytucji państwowych , obowiązkowo jadali w McDonaldzie , latali ekonomiczną i jeździli Polonezami . Widocznie jestem za mało egalitarny i bliżej mi do Bizancjum niż do Szwajcarii
A co do tego zarzutu o podbijaniu kart i powrocie do domu . To biorąc pod uwagę najważniejszy element obrad plenarnych , czyli głosowania (obecnosci na nich nie da się zamarkować poprzez podpis na jakiejś karteczce) , Migalskiemu nie można absolutnie nic zarzucić , bo ma 100 % frekwencję a Sonik ma również nie najgorszy wynik , bo 85 % . W przeciwieństwie do takiej gwiazdy ekranu jak Ziobro , któremu się do tej pory zechciało być na nieco ponad połowie głosowań .
btw: jak kogoś interesują statystyki z PE , to polecam
http://www.votewatch.eu/
cpc no brawo !
7 skandalicznych projektów z pośród dziesiątek tysięcy sponsorowanych przez budżet Wspólnotowy .
W tym tak niedopuszczalne marnotrawstwo pieniędzy jak 900 tys zł na sieć teatrów kukiełkowch.
Wiadomo , że przy takiej ilości fundowanych projektów , muszą się trafić jakieś gówniane , nie jest to platonska idea , bo być nie może . Natomiast spoglądając na sprawę z drugiej strony i dokonując bilansu , należy się zastanowić ile osób i przedsiębiorstw pozytywnie dla siebie i gospodarki skorzystało na dotacjach.
Może masz jakieś dane na ten temat ? Niekoniecznie muszą podchodzić z eurosceptycznego think thanku ,,Open Europe'' .