WISLAZWE napisał(a):

|
Wydaje mi się że funkcja trenera potrzebna jest do tego aby omawiać taktykę, mobilizować ale chyba nie po to aby wykonywać za nich pracę na boisku strzelać podawać biegać walczyć...
|
A jak taktyka jest do dupy a i mobilizacji żadnej nie widać?
Jasne że trener nie gra, tak jak generał się nie bije ,jednak pierwszymi tak do orderów jak i do odstrzału, są oni.
Ja przyznam się szczerze, nie chciał bym być teraz w skórze Cupiała i decydować.
Z jednej strony szanuje Skorżę i chciałbym by miał szanse zmazać plamę Levadii, z drugiej - patrząc w jakim kierunku to wszystko idzie, nie widzę wielu szans na to, byśmy byli w stanie wygrać z jakimkolwiek zespołem z 'naszej półki' ,nie mówiąc już o pokonaniu kogokolwiek z ogonów mocnych lig.
Trener który boi się Legii i ustawia pod nią de facto taktykę(6-2-1-1) nie wróży niczego dobrego.