Oldpara napisał(a):

Na razie miał dwa podejścia, jedno średnio udane (Beitar, Barcelona, Totenham) drugie fatalne (Levadia)
Nota bene, imho w sezonie w którym graliśmy z Barcą, drużyna była przygotowana bradzo dobrze, a nie awansowaliśmy tylko przez pecha (do dziś pamiętam te słupki i sytuacje z Totenhamem)
|
nie awansowaliśmy przez to przez co teraz nie wygrywamy trudnych meczów, brakło nam jaj, była bezradnośc, stary problem
element,
piszesz ze inni kibice łapią się za głowę, i bardzo dobrze!
z całym szacunkiem ale nie mozemy porównywać sie obecnie z nikim w Polsce, bo to jest krok wstecz. NIech sie łapią za głowę. Ja tylko stwierdzam, ze nie ma postępu i chętnie odpowiedź na pytanie "dlaczego" usłyszałbym od Skorży, bo pieprzenie, ze 2 lata temu było 8 miejsce to czysta propaganda.
Zrozummy sie, obecne wyniki mnie cieszą, fajnie, ze odjeżdżamy ogórkom.
Ale chciałbym aby piłkarsko ten klub szedł na przód, utrzymywanie wyrównanego składu temu sprzyja.
i tak jestem wdzięczny Skorzy za to, ze obecna stabilizacja pozwala mi na bycie malkontentem
i jeszcze co do wolfiego: zgadzam sie w 100%, jeszcze nigdy półbogowie nam nie pomogli:Kasper,Franek,Kosa czy teraz lansowany Małecki doprowadzaja tylko do głębokich podziałów.
Traktujcie ludzi jak ludzi, patrzcie na dobro Wisły bo bohaterowie uciekają do Włoch lub zakładają szamciaste koszulki