|
A kim ma wejsc do tej LM albo LE ? Coz to za gwiazdy europejskiej pilki u nas graja, aby stawiac przed trenerem takie kategoryczne warunki ? W rodzimych klubach tego typu sukcesy powinny byc rozpatrywane w kategorii duzych niespodzianek, jako pewna rzecz, ktora wydarzyla sie ponad stan posiadania. Skorza narazie robi co moze, w pelni wykorzystuje potencjal jaki ma (Levadie zostawiam na boku, bo to byl inny problem) i teraz wszystko zalezy od Cupiala czy da mu zawodnikow, z ktorymi on bedzie mogl powalczyc o cos wiecej.
Wszystko tez zalezy od alternatywy. Jasne, ze gdyby bylo Wisle stac na trenera z zagranicy, ktory osiagal sukcesy w dobrej lidze, to moznaby taka zmiane rozwazyc. Ale jesli mialby przyjsc jakis inny polski szkoleniowiec to takie posuniecie byloby jednym z najbardziej idiotycznych w historii Wisly.
Wreszcie jest szansa na stabilizacje, na systematyczna budowe druzyny pod okiem naprawde zdolnego i mlodego trenera. I szkoda byloby to stracic i zaczynac wszystko od nowa.
Ostatnio edytowane przez nesta : 03.11.2009 o godz. 13:10.
|