Greebo napisał(a):

Po tych 15 minutach to raczej mogliśmy prowadzić 2-0, bo byliśmy tego bliżsi niż Korona. A ze ona też miała sytuacje? To chyba normalne..A nawet gdyby je wykorzystała to co? Mecz by się skończył?
Dobry mecz w naszym wykonaniu, za wyjątkiem okresu gry z przewagą 11-9 gdy wdarło się całkowite lekceważenie drużyny przez to nerwówka w ostatnich 3 minutach. Grac nic wielkiego nie gramy i grac nie będziemy. Bo nie nazywamy się Barcelona czy Real a Wisła Kraków. A na boisku mamy Jopa, Diaza czy Małeckiego a nie Ronaldo, Kake czy Messiego.
Z tym potencjałem (i przy tych kontuzjach: Garguła, Boguski, potem Sobolewski, teraz Pawełek, Głowacki, Brożek) powinniśmy ciężko walczyć o MP z Lechem i Legia. A odjechaliśmy od nich całkowicie zasłużenie. Jeśli ktoś oczekuje cudownej gry to radze sie wyprowadzić z Polski, bo tu prędko jej nie zobaczy.
Coraz smutniejsze to forum.
|
100%racji! z roku na rok Mistrz Polski gra coraz słabiej. i to nie wina piłkarzy a klubów i całej polskiej piłki.trzeba sie cieszyc z tego co jest. mozliwe ze po powrocie do pełnej dyspozycji Guły,Boguskiego i Sobolewskiego zaczniemy wygrywac 4-5 bramkami z takimi przeciwnikami jak Korona(z całym szacunkiem dla tego zespołu). martwi tylko słaba dyspozycja Małego chociaz ma asysty.ale za mało gra do kolegów którzy mają lepsze sytuacje niz on. no i prawa pomoc. ciekawe co Maciek zrobi w zimie. moze sprowadzi kogos mlodego i zdolnego? chyba ze Malecki tam wróci. zobaczymy jak to bedzie. oby dobrze. ave WISŁA