Drugą bramkę dla Korony rozpatrywałbym w kategoriach zajebistego szczęścia Kielczani jednocześnie kiepskiej postawy obrońców. No trudno daliśmy sobie wklepać 2 bramy grając w przewadze. Z tego meczu najbardziej mnie cieszy bramka Kirma i Jirsaka i kilka łądnych prostopadłych piłek

Mam też nadzieję, że Mario szybko się wykuruje.....