Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#635
Stary 20.10.2009, 02:24
Eustachy napisał(a):
Chcialbym sie mylic i wierzyc, ze to wszystko tylko sedziowskie pomylki, ale jedynie uzycie wykrywacza klamstw mogloby mi na to pozwolic.
Co byśmy nie chcieli poprawić w grze naszego zespołu, to jedna sprawa. Czasami w słabszym meczu drużyny i tak można wygrać zasłużenie. Ale inną sprawą jest fakt, że Wisła, mimo naszych uwag co do jej gry, straciła punkty tylko dwa razy w tym sezonie. I to dwa razy z ewidentnej winy sędziów. Siejewicz wypaczył wynik meczu z Polonią Bytom, nie uznając prawidłowo zdobytej bramki Diaza a Borski w meczu z Kolejorzem, nie uznając karnego na Małeckim, który do tej pory, jeszcze nigdy nie wymusił na nikim karnego. Ponieważ Wojtkowiak powinien otrzymać czerwoną kartkę, gdyż Małecki wychodził sam na sam z bramkarzem, to Wisła prawdopodobnie by ten mecz wygrała. Gdyby nie te wypaczenia sędziowskie, to Wisła miałaby teraz komplet punktów a w najgorszym razie zaliczyłaby najwyżej remis z Kolejorzem, nie mając na końcie ani jednej przegranej. Warto a nawet trzeba to zauważyć, bo jeśli sędziowie dalej tak będą traktować Wisłę, to możemy szybko stracić przewagę punktową, gdyż nie mamy takiej siły ognia czyli skuteczności, jak za czasów Franka i Żurawia, gdzie sędziowie nie mieli szans na ogranie Wisły, gdyż ta zawsze strzelała więcej goli, niż sędziowie byli w stanie nam ukraść czy podarować rywalom. Obecny brak tamtej skuteczności, ułatwia sędziom Wisłę ograć. Dlatego reakcja naszego trenera jest słuszna, bo widać, że ewidentnie sędziowie wypaczają mecze na naszą niekorzyść i raczej nie robią tego przez przypadek, bo chociaż by przeprosili a więc wygląda na to, że robią to być może w jakimś celu ?

Ps. ciekawe czy Borski wystąpił do KL o ukaranie kibiców Kolejorza za rasistowskie kibicowanie wobec Juniora Diaza , czy też tylko o ukaranie ponad czerwoną kartkę Skorży i to z powodu swojej prowokacji z wypaczeniem wyniku meczu ? Czy może też był ślepy i głuchy na korzyść Lecha, jak w przypadku karnego na Małeckim i czerwonej kartki dla Wojtkowiaka. Wystarczy obejrzeć powtórkę meczu z Canal + aby zobaczyć i usłyszeć te małpie pohukiwanie kibiców Kolejorza na Diaza i zauważyć , że Borski wtedy stał blisko Diaza i musiał ten rasistowski doping słyszeć i widzieć, podobnie jak i karny na Małeckim. To jest właśnie dowód na jego ewidentną stronniczość na rzecz Kolejorza, jeśli sprawy Diaza nie zgłosił do pomeczowego protokołu, natomiast nie dość, że skrzywdził Wisłę wypaczając mecz to jeszcze ukarał Skorżę, dokładnie pamiętając każde słowo Skorży w swoim protokole i żądając dalszych kar finansowych dla Skorży i Wisły, jeśli w meczu z Legią na ławce Wisły nie będzie trenera. No bo przecież "najlepsi" kibice Kolejorza za najbardziej karalny w UEFA doping rasistowski, nie mogą być ukarani długotrwałym zakazem stadionowym i karą finansową, gdyż Lech musi gonić Wisłę a kasa z biletów musi zasilać klub Kolejorza. Stare wróciło. Strach się bać.
Ostatnio edytowane przez kot : 20.10.2009 o godz. 03:55.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując