Wyświetl pojedynczy post
ubi_es
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Bstok, Wwa, Praga, Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3466
Stary 12.10.2009, 18:27
Markus napisał(a):Wyświetl post
Wpuszczanie kogoś najpierw na mecze do ME nie zawsze ma uzasadnienie - to w znaczniej mierze tylko taka nasza polska "moda".
Jest norma, ze w UK kazdy kontuzjowany zawodnik gra w meczu rezerw. Zwykle jest to jeden mecz, w przypadku bardzo ciezkiej kontuzji 2, i od tego czasu rzeczywiscie powrot do druzyny odbywa sie metoda treningowa.
Wydaje mi sie, ze celem jest sprawdzenie jak zawodnikowi po kontuzji reaguje na wydarzenia boiskowe, takie jak atak dwoma nogami obroncy w twoje kolana

Rozmawialem kiedys z czlowiekiem z niemieckiej ekstraklasy - u nich kontuzjowani wracali do meczu przez druzyne rezerwowa (w Niemczech zwanymi amaratorami), ale zdrowi zawodnicy z pierszej druzyny nigdy nie grali w druzynie rezerwowych. Od kiedy bylo sie zdrowym, wszystko nalezalo udowodnic na treningu. W druzynie rezerwowej grali tylko mlodziezowcy i wracajacy do zdrowia.
Chyba nigdy nie widziałem Beenhakkera zdenerwowanego. No, może raz. Gdy jeden z piłkarzy spóźnił się na kolację. Bo Leo nie lubi niepunktualności. Zresztą ja też. Ale przyznam szczerze, że tym piłkarzem, który się spóźnił byłem ja. - (c) Kamil Kosowski
Odpowiedz cytując