brylant17 napisał(a):

|
Markus ja bym mu dal pograć w ME żeby się obgrał i dopiero wtedy wpuszczać na 15-20 min
|
Na 15-20 min może też wchodzić w pierwszej drużynie, gdy będzie taka możliwość. Trudno też mówić o "ogrywaniu" kogoś zaledwie przez kwadrans - w ME też obecnie nie mógłby zapewne pojawić się na murawie na dłużej.
Dawidowski i Niedzielan "do formy" i pierwszej drużyny wracali przez ME, gdzie się ogrywali i ogrywali w pozornym spokoju do za przeproszeniem usranej śmierci - i wielkie g. to dało. Nie o to chodzi.
Wpuszczanie kogoś najpierw na mecze do ME nie zawsze ma uzasadnienie - to w znaczniej mierze tylko taka nasza polska "moda".
Powrót do formy musi się odbywać przede wszystkim poprzez treningi.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"