FLI napisał(a):

Ide sie pomodlic do Peruna gromowładnego zeby ktos znalazl pomysl, jak ta pzpr'owska (przepraszam pzpn'owska) flegme odksztusic.
Lato pomalu sie konczy - idzie jesien, wiec najlepiej by bylo dla wszystkich, zeby przyszla zadyma i stracila pare listkow z drzew...
Z niczym gamonie nie potrafia sobie sami poradzic, ani z Reprezentacją nie wspominajac o normalnym sportowym stracie ligi czy szkoleniu mlodych chlopakow. Czy znajdzie sie jakis drwal i u.......i to drzewo ? Najlepiej z korzeniami!
|
Pozostaje cierpliwosc, wszak zyc wiecznie nie beda.Ale pewnie namaszcza swoich nastepcow z rodiny wiec tak zle i tak nie dobrze.
Jedyne co mozna zrobic to poczekac do Euro2012( jak nam nie zabiora) i godzine po finale rozpier.. dziadostwo. Niech nas nawet na 10 lat wyklucza to sie nic nie stanie, reprezentacja to dno a kluby w Europejskich pucharach nie istnieja.
Wczorajszego meczu nawet nie bede kometowal bo na sama mysl to mi cisnienie skacze a po co sie denerwowac w tak piekny dzien.
Jedyna mila zecza z wczorajszego wieczoru to dwie asysty Kirma i nic po zatym.