1q2 napisał(a):

|
A mój brat młodszy dziś ujebał.Strasznie 'frajersko' bo wszystko było ok - koleś zarządził zawracanie na 3 na jakiejś ulicy - młody zawrócił - ten - 'manewr nieprawidłowo wykonany' ,pojechali dalej - powtórka i manewr nieprawidłowo wykonany...a Co było nieprawidłowego w tym...Otóż młody przy ostatnim manewrze nie dał kierunkowskazu i jak się domyślacie później zrobił ten sam błąd bo nie zczaił ocb a gość mu tego dokładnie nie powiedział - ponoć tak 'dziś' to wygląda....Ja tam nie wiem bo jeszcze na maluchu napierdalałem i trochę to inaczej wszystko wyglądało - wd mnie było bardziej przejebane.
|
Bez obrazy ale 2razy nie uzyjesz kierunkowskazu i ulałes. Ja zeby sie nie spalic na tym elemencie właczam go zawsze jak tylko zmieniam kierunek, mijam samochod albo skrecam. Durne to bo nikt tak nie jezdzi , ale na egzaminie musisz to robić. Ja zdałem za pierwszym razem.Testy i praktyka. W Tarnowie zdaje za pierwszym razem 31%. Jedyne do czego się pan egzaminator doczepil to parkowanie, ale nie ukrywam, ze miejsce jakie mi wyznaczyl bylo ewodentnie miejscem na ulewanie. Za drugim razem wjechalem, ale tez łuk do parkowania musialem zrobic przez 2 pasy jezdni
