Wyświetl pojedynczy post
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16147
Stary 03.09.2009, 18:35
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
kwolf - slowa Bednarza, ze "jedna noga byl w Wisle", swiadcza chyba o tym, ze nie zmuszano go do tego przykladajac pistolet do skroni ? Jak inaczej to wytlumaczyc ? Chlopak ktory wolal isc do Lecha byl juz niemal wislakiem...ciekawe. Do tego kolejne slowa Bednarza "nic wiecej nie moge powiedziec" - wydaje sie, ze jesli chodziloby tu o niechec Lewandowskiego do przejscia do Wisly, to nic nie staloby na przeszkodzie, aby JB to publcznie ujawnil.
Tak czy siak, nie mam zamiaru upierac sie na sile. Raczej licze na to, ze kiedys prawda o tym transferze ukarze sie w calosci i juz nie bedzie najmniejszych niedomowien.
Dla mnie słowa "był jedną nogą w Wiśle" można odbierać również jako "byliśmy dogadani z nim, menadżerem i Zniczem, wydawało się że podpisy są kwestią czasu ale zadzwonił do nas menadżer że jednak rezygnują, po czym okazało się że Lewandowski podpisał kontrakt z Lechem". Nie mogło być tak?

Oczywiście ja też nie zamierzam się upierać i możliwe że twoje wersja jest prawdziwa ale nie uważam żeby ze słów Bednarza jednoznaczenie wynikało że powód fiaska transferu jest tylko i wyłącznie po naszej stronie.

PS. Odpowiadając na pytanie które możesz zadać że po co miałby tak robić Lewandowski to proste, chciał wyciągnąć więcej od Lecha i mógł chcieć mieć "plan B" jakby transfer do Lecha nie wypalił. Ewentualnie Lech się zgłosił później jak warunki z Wisłą były już ustalone.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując