flamengista napisał(a):

Gdzie się wypromować? Przecież piłkarzy nie interesuje "wypromowanie" a szansa na zatrudnienie za dobre pieniądze w zagranicznym klubie.
W związku z tym Amika słabo się sprawdza. Nie dość, że stosunkowo najmniej płaci z czołówki ligi, to niechętnie puszcza swoich zawodników za granicę. Poszedł jedynie Murawski, a zatrzymano Śtilica i Lewandowskiego mimo konkretnych, dość intratnych ofert. A kontraktów też im się wyższych nie oferuje.
Za chwilę kopacze będą się zastanawiać, czy taka promocja się opłaca.
|
Taaaa i Lech się rozpadnie. Tak jak Wisła się rozpadła. "Rozpadła się od 5 lat'

Interesuje ich dobry kontrakt, który zdobędą dzieki grze w Europie, bo grajac dobrze tylko w naszej lidze juz sie do Europy nie odejdzie (nawet grajac od czasu do czasu niezle w Reprze) - ostatni to byli Boruc i Błaszczykowski, Brożek juz sie nie załapał (pomijam tutaj kierunek wschodni, ktory wciaz jest mozliwy, bez grania czegokolwiek w pucharach). A fakty sa takie, ze w ostatnich dwóch latach w pucharach cokolwiek gra Lech i dlatego Ci piłkarze na pewno maja blizej do jakiegos klubu w sredniej pierwszej lidze europejskiej lub mocnej drugoligowej niz Giza, Iwański czy Jirsak.
Kontrakty kiedys sie skoncza i pilkarz odejdzie. Poza tym sa rozne prawa Webstera etc.
A to, ze np Ostrowski u nas bral 35 tys zlotych miesiecznie jest jednym wielkim smiechem na sali, dlatego w pelni rozumiem decyzje dzialaczy Lecha/Amiki.
P.S. Strasznie jestescie cięci na tego Lecha... Zawsze tak bylo czy to jest sprawa ostatnich 2-3 lat? Zawsze myslalem, ze wieksze wkurzenie powodowała Legia szczerze mówiąc.