GemHZR napisał(a):

|
Ten Chrapek w jednej akcji zrobił więcej zamieszania, niż Lewandowski przez większość meczu. A to, że Lewy miał setkę to jeszcze na jego niekorzyść.
|
To "zamieszanie" wyglądało tak, że dostał przypadkową piłkę i wybiegł z nią za linię. Gość jest za cienki na ekstraklasę, a miaby niby zabłysnąć w pucharach? Bez jaj.
Fakt, że Lewandowski miał setkę znaczy tyle, że umie wyjść na pozycję. I to na razie tyle - czego dzieciarnia forumowa jakoś nie potrafiła ogarnąć to fakt, że jeszcze mnóstwo pracy przed nim. To jest właśnie najśmieszniejsze - nie zauważanie subtelnej różnicy między dobrym piłkarzem, a kandydatem na takowego. Ja takich, co to mogli a nie chcieli mogę z pamięci wymienić kilkunastu.
Tak więc dziennikarze na odwyk, Lewandowski do pracy. I bez bredni o jakiś zagranicznych transferach, bo gość ledwo wybija sie w naszej lidze, a od siedzenia na ławce jeszcze nikt lepszym piłkarzem się nie stał.