Pablo84 napisał(a):

|
Być może zrobił to pod naciskiem z "góry", ponieważ przy kolacji z całą drużyną odważył się na niewybredny zarcik o Cupiale i jego pieniądzach.
|
Czyli jednym słowem Cupiał, dla ratowania własnej(!) dumy, osłabił Wisłę tak?
Z tego co pamiętam, najwięcej pisało się, że "Kosa" chciał podpisać na początku, zaraz po przyjściu kontrakt, ale wtedy klub stwierdził, że żąda za dużo i musi pokazać klasę, jeśli chce tyle dostać. Kosa pokazał klasę, tak jak polska złotówka, która się wzmocniła i Kamilek zażartował (choć pewnie całkiem poważnie), że kontrakt podpisze, ale teraz to już po starym kursie euro, co dawało mu pewnie coś ok. 100 tys. PLN więcej. No i to zniesmaczyło ponoć Bossa. To nic, że pół roku grał za 7 tys.