Lysy napisał(a):

Każdego boli Aczkolwiek Kołtoń czasami ma racje - jakim trzeba być dyletantem by rozwiązywać kontrakt z zawodnikiem klasy Kosowskiego...
|
Być może zrobił to pod naciskiem z "góry", ponieważ przy kolacji z całą drużyną odważył się na niewybredny zarcik o Cupiale i jego pieniądzach.