Wyświetl pojedynczy post
Gin
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Hrabstwo Bieżanów Nowy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15889
Stary 26.08.2009, 14:15
pzkwr napisał(a):Wyświetl post
Proponuję, aby na ten temat wypowiadały się wyłącznie osoby, które przepracowały w swoim życiu choćby kilka miesięcy i mają choćby minimalne pojęcie o ekonomii. Każda firma (w tym też klub piłkarski) planuje wydatki w oparciu o przewidywane przychody - w przypadku Wisły - wpływy z Canal Plus, biletów, sponsorów, transferów. To nazywa się budżetem - zawsze są to PRZEWIDYWANE przychody. Budżet raz się sprawdza, raz nie. W naszym pzypadku niestety się nie sprawdził.
Akurat ja pracuje w zawodzie juz 10 lat i mi tu nienieopowiadajcie bzdur . Założenia to mozna miec owszem , nawet trzeba planowac ewentualne przychody , ale nie budowac polityki klubu na wirtualnch pieniadzach .
Trzeba liczyć na to co jest pewne czyli kasa z canal , kasa Bet-at - home , pozostali sponsorzy . To co mozna zarobic z ewent gry w europejskich pucharach ujmuje sie w przychodach przyszłych okresów i jak sie te pieniadze zarobi to sie je ujmuje ale w budzecie na 2010 r . a nie planuje sie budzet na 2009 i w 2008 ujmuje sie gre w pucharach gdzie nie jest wiadomo jakie miejsce zajmie sie w lidze 5,8 czy 1 Wiec niech mi teraZ nie opowiada Prezes ze ma dziure , dziure to moze miec w budzecie na 2010 bo odpadł z Pucharów a nie w 2009 .
Ostatnio edytowane przez Gin : 26.08.2009 o godz. 14:19.
Odpowiedz cytując