Wyświetl pojedynczy post
Jot
Banita
 
Od: 08.2007
Skąd: Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2652
Stary 22.08.2009, 17:50
uzytkownik_forum napisał(a):Wyświetl post
Moze rozrozniamjy odwazna gre na pograniczu fauli, a chamstwo, ktorym wczoraj blysnal Malecki, bo gosc fauluje ewidentnie, po czym jeszcze ma pretensje do faulowanego. Pewnie niektorych to kreci, ze jest fighter, ale to chodzi o przlozenie charakteru na gre i wyniki, a nie bluzganie kazdemu i szukanie przyslowiowego ch... wiadomo do ktorej czescie ciala. co do Brozka - z calym szacunkiem, ale jesli lepszy Zurawski zginal w Szkocji, to slabszy Brozek kariery nie zrobi w UK. Dwa mecze, gdy zagra ze swoja "skutecznoscia" i treneiro uzna, ze ma kilku innyc, lepszych na jego miejsce ( a w Fulham konkurencja jest) i Brozinho usiadzie sobie, a na Wyspach latwo z lawki wrocic mu nie ebdzie zwlaszcza, gdy pojawi sie oslawiona "hard work"... Zle mu nie zycze, a wrecz przeciwnie, ale to nie jest napastnik na Wyspy, a raczej Niemcy/Francja/.
Chamstwem na boisku to wczoraj błyskali wieśniaki z Gdyni. Ja widziałem przy jednym faulu, że Małecki po prostu się wkurzył, że go tamten sfaulował i to dość chamsko. Nie jest żadnym fighterem, ale nie da sobie w kaszę dmuchać. To była walka na boisku i w ferworze walki "ciężkie" słowa mogą się zdarzyć.
Charakterny zawodnik jest bardzo potrzebny.
A Czyżniewski to frajer, jak już parę postów wcześniej szprotson napisał
Odpowiedz cytując