unpredictable_wislaczka napisał(a):

|
Gdy jechałem na to spotkanie, dawałem sobie pięć procent szans na to, że przyjmę tę ofertę. Ale rozmowa z profesorem Filipiakiem doprowadziła do tego, że gdy wróciłem do domu, powiedziałem do siebie "o, Jezu". Sam byłem zdziwiony, że zgodziłem się zostać trenerem Cracovii - powiedział Lenczyk.
|
Ciekawe jakie prochy mu dosypali do drinka...
Mam nadzieję, że nie była to słynna "pigułka gwałtu".