Kurt napisał(a):

|
A ja uważam że na siłę się do Skorży teraz próbujecie przy***. Nikt tam do końca nie wie jak było...tylko w takim razie dlaczego pięciu pobiegło do tyłu, a jeden pobiegł do przodu ja uważam że gdyby Marcelo zareagował jak reszta, normalnie, nie nastawiony na to, że na niego ta piłka pójdzie, to by do tej piłki nie doszedł
|
To musiało być na 100% zaplanowane bo chyba nie jest możliwe, że aż 5 piłkarzy przez przypadek było na spalonym i wszyscy sie cofali?