Nawet nie zauważyłem jak odgrzebałeś.
Moim zdaniem ten sezon jest zajebiście ciekawy, mimo totalnej monotonii(od lat) bo odwrócił całkowicie status quo, ale to tylko kolejna cegiełka do tego by coś z tymi zawodami zrobić.Każdy może zdobyć mistrza jak ma konkretny bolid, tak jak nawet najlepszy kierowca świata nie zrobi nic, gdy ma słabszy.
Dla mnie to trochę jak wyścigi koni gdzie dzokej się niby liczy ale tylko niby.
Sport w którym 90% to maszyna a 10 człowiek moim zdaniem nie ma racji bytu , szczególnie że te wyścigi są po prostu tak monotonne że głowa mała - i nie że to się stało w tym sezonie gdzie Kubica nie jest w stanie nic zrobić tylko tak w sumie było 'od zawsze'.