Eustachy napisał(a):

|
No chyba co nieco juz udalo sie poznac skutki jego pracy, w dodatku sam Skorza publicznie przyznal, ze przygotowania do sezonu zostaly spier...niczone, wiec ?
|
Ale czy tak naprawdę po mięsiącu jego pobytu w Wiśle, dałoby się już odczuć skutki jego pracy? Nie wydaje się, praca fizjologa to praca długofalowa i w ciągu miesiąca nie mógł spowodować, tego, że np. Ćwielong jest piłkarzem, który rzadko trafia do bramki, a Brożkowi w głowie Fulhamy i inne. Poza tym za przygotowanie motoryczne w dalszym ciagu odpowiada Bahr, a Terziotti był podobno tylko trenerem "wspomagającym".
Tak było napisane na oficjalnej:
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...eniowym_wisly/