Chesteroski napisał(a):

Drażnią mnie już te wszystkie artykuły, o wielkim oszczędzaniu. Kadra zespołu zmniejszyła się o kilku zawodników nieźle zarabiających ( Zieńczuk, Baszczyńki, Niedzielan, Dawidowski, Varga (?), Beto ( ). I to już jest spora oszczędność. Wiadomo że zespół sporo straci grając w Sosnowcu, ale to samo było wiadomo, zanim zakwalifikował się do pucharów, więc taka ewentualność musiała być brana pod uwagę...
Dla mnie cała trojka, która narobiła bigosu powinna zostać i to naprawić, cel mistrzostwo, jeśli nie dadzą rady, wtedy rozliczać.
|
Warto jeszcze dodać zejście z listy płac Clebera (ok. 300 tys. € za 1,5 roku kontraktu + 200-300 tys. € odstępnego od Tereka Grozny).
W
wywiadzie z prezesem Wilczkiem padła kwota 5 mln zł jakie miały rocznie wpływać ze sprzedaży biletów i karnetów. Z kolei
w Dzienniku Polskim jest mowa o planowanym na sezon 2009/10 zmniejszeniu się tych wpływów z 4,6 mln zł do 2,1 mln zł. W wyniku wcześniejszego wcześniejszego odpadnięcia z pucharów ta kwota pewnie spadnie poniżej 2 mln zł. W każdym razie
wpływy z biletów i karnetów nie były tak duże żeby ich jakiekoleiwk zmniejszenie się gwałtownie uderzyło w budżet Wisły.
Do tego wszystkiego dochodzą wyższe o kilka mln zł wpływy z tyt. praw TV (kluby dostały o ok. 120% więcej niż rok temu).
Krótko mówiąc przed tą rundą nie zainwestowano wielkich w stosunku do budżetu pieniędzy w obawie przed zbyt wczesnym odpadnięciem z pucharów, a nie z powodu gry na obcym stadionie. Niestety taka postawa (+ kontuzje kilku kluczowych graczy) doprowadziła do zmniejszenia potencjału kadrowego, odpadnięcia z pucharów i zaprzepaszczenia zdobyciu ogromnych na polskie warunki pieniędzy. Mądry Polak po szkodzie...