Powiem wprost. Maciej Skorża zdobył z Wisłą 2 Mistrzostwa Polski posiadając najsłabszą kadrę jaką mieliśmy w ciągu ostatnich 10 lat. Choćby przez to zasługuje na szacunek i zaufanie. Dlatego mimo klęski z Levadią powinien pozostać na stanowisku. Jeśli Cupiał wreszcie zapewni Skorży odpowiednio silną kadrę to jestem pewien, że drużyna spełni jego oczekiwania.
Należy pamiętać także o tym, że wbrew temu co piszesz ciężko będzie znaleźć odpowiednigo następcę. Jego poszukiwania mogą zająć wiele miesięcy, a przez ten czas zespół może dotknąć "efekt Nawałki" czyli totalna degrengolada.
Powtarzam: Skorża powinien pozostać na stanowisku.