Gwiaździsty napisał(a):

|
Ja bym sobie życzył: z trenerem, który potrafi ją przygotować na pierwszy mecz (oby pucharowy). Tzn. będzie umiał się posługiwać kalendarzem i dzięki temu bedzie wiedział jak i kiedy dobrać odpowiednie treningi, aby w dniu meczu zespół nie prezentował się tak jak w Sosnowcu i Tallinie.
|
Ufff, to pewnie nie byłby to Smuda, bo owszem Amica ładnie zagrała z Udinese (choc i tak odpadła), ale przynajmniej potem nie bruździła nam w zdobyciu mistrzostwa...
