|
Malo kto pamieta ale Levadia byla w rytmie meczowym a Wisla dopiero przygotowywala sie do ligi.
Wiec moze rozwiazaniem bylo by wprowadzenie w polsce systemu wiosna- jesien. Bo start w pucharach to nie tylko problem Wisly ale praktyczne wszystkich polskich klubow.
Zima trzy miesiace przerwy, lato prawie dwa jeslii nie grasz w pucharach. Sezon ledwo sie zacznie juz trzecza konczyc i do tego grac kolejki z wiosny. Na wiosne znowu to samo zaczym pilkarze wpadna w rytm juz koniec rozgrywek.
Urlopy potem zgrupowanie i puchary bez ogrania tylko po kliku sparingach.
 ,
|