63624 napisał(a):

a najciekawszy jest ten komentarz, zacytuję:
1. st.Art Pisze:
23 lipca 2009 o 8:29
No przecież już tak onegdaj było, bodaj czy nie w Gruzji a potem zresztą chyba też i w Grecji, że zawodnicy za wejście do Ligi Mistrzów nie dostali tyle ile się spodziewali i do ostatnich chwil trzymali właściciela za gardło niekorzystnym wynikiem. I albo Cupiał wykazał się stalowymi nerwami albo zawodnikom sytuacja wymknęła się spod kontroli. A najpewniej jedno i drugie. To efekt prowincjonalności i amatorszczyzny naszej ekstraklasy udającej europejski poziom.
rzuca nowe światło.... na wydarzenia i tegoroczne i te dawne