Trener Skorża po meczu z Levadią
Osobisice, jestem bardzo zawiedziony stylem gry Wiślaków. Grali ogólnie słabo, na tym tle Kirm mnie bardzo miło zaskoczył. Nie wiem czy to ustawienie, czy brak rytmu meczowego. A ja właśnie myślę, że w głowach piłkarzy siedziało "zlekceważenie przeciwnika".
Szkoda tej szansy i tylko trzeba zagrać o niebo lepiej na wyjeździe za tydzień.
Powiem tak: dalej sram w pory jak nie wiem (pozdrowienia dla tych co mnie skrytykowali za ten komentarz poprzednim razem) bo myślę, że teraz wszyscy sramy - będzie nam bardzo, bardzo ciężko przejść Levadię.
A tak poza tym Nikita jest Rosjaninem.
I zejdźcie z Mariusza - chłop gra swoje, czasem wina obrońców...
Wstyd, że nie potrafilismy zyskać przewagi w meczu u siebie - przy tak fantastycznych 3 500 kibiców poswięcających swoje zdrowie dla tak słabo grającej Wisełki. I wstyd, że ten Polsat cały nie potrafi stanąć na wysokości zadania.