zim zum napisał(a):

|
nie no ja pierdziele....czy człowiek jadący autem nie może kupić biletu w Krakowie normalnie żeby mieć pewność, że mu biletów nie braknie?....to są jakieś jaja normalnie
|
Mało tego, człowiek mieszkający blisko Sosnowca, jeżdżący regularnie na mecze do Krakowa od lat, musi wykupić sobie dojazd pociągiem z Krakowa do Sosnowca? MUSI!?
Absurd.
Nie ma logicznego uzasadnienia dla przymusowego narzutu na dojazd do Sosnowca. Taka opcja powinna być fakultatywna, wiele osób by z niej korzystało.
Ale trzeba pamiętać, że są też kibice mieszkający poza Krakowem, którzy mają zamiar - jak do tej pory - być na meczach Wisełki. Jaki sens ma wykupywanie przez nich biletu PKP z Krakowa do Sosnowca?
P.s.
Na meczu pucharowym będę, mam nadzieję na wygraną i awans.
Pozdrowienia z Katowic