olsza2 napisał(a):

no jestem w mat fizie jak narazie ale mam zamiar do dwujęzycznej iść. Ogólnie jak tam jest? Jacy nauczyciele czy fajne dupy są i czy dużo żydów
|
Klasa F, więc przekształcony hist-wos, w którym się aktualnie znajduje. Bardzo dobrze stwierdzili, że dwie takie same klasy(E i F) są bez sensu. Szkoła jest generalnie damska (w mojej klasie facetów jest pięciu), ale twoja klasa z racji profilu może mieć inne proporcje. Ilość dziewczyn powoduje, że wybór jest bardzo duży, jednak z przykrością muszę stwierdzić że z jakością nie jest najlepiej(choć trochę złotych rybek da się wyłowić

). W szkole coraz więcej pojawiających sie akcentów Wiślackich i miejmy nadzieje, że ta tendencja się utrzyma w tym roku. Nauczycieli jak wszędzie, pełen przekrój, od genialnych przez dobrych i przeciętnych do żałosnych. Jeśli chodzi o tak zwaną własną inwencje (ubiór, sposób bycia itp.) VI jest zdecydowanie liberalna i o żadnym zamordyzmie mowy być nie może. To tak po krótce, ja generalnie jestem zadowolony, trafiłem na dobrego nauczyciela od przedmiotów kierunkowych,z innych nie muszę sie specjalnie przemęczać, poznałem kilkoro świetnych ludzi, do pełni szczęścia brakuje tylko dobrze zdanej matury. O rzeczach irytujących nie piszę, sam ogarniesz
Pytanie zbiorcze do wszystkich licealistów hist-wosowców. Czy w waszych klasach ilość ludzi na prawdę zainteresowanych tymi przedmiotami jest też tak zatrważająco niska

Bo ja boję się myśleć jak jest w innych profilach. Polski system edukacji, z tego co widzę, hoduje ludzi kompletnie nieogarniętych w kwestiach polityczno-społeczno-gospodarczych. Cóż takie czasy chyba..