sandbender napisał(a):

Kirm: Gdzie my jesteśmy?
Manago: Kraków...qrwa, źle wsiedlismy. No nic.
K: Mowiłem, zebys sprawdził. I co teraz? Co?
M: Spokojnie, za godzine mamy samolot do Niemiec.
|
Kirm : Dobra wezmę cię do Krakowa to sobie pozwiedzasz.
Tajemniczy mężczyzna : Dzięki stary !
K: Ale po co ci ta torba ?
T m : Słyszałem ,że tam mają tanie precle.....
Dobra nie róbmy już sobie żartów , bo jak się okaże ,że to prawda to się napewno wszyscy będą cieszyć ... (o ile gościu umie grac)