Wiślak1994 napisał(a):

|
Andraz Kirm widziany na lotnisku w Balicach wraz z dwoma mężczyznami . Jeden to najprawdopodobniej menadżer (w garniturze)- rozmawiał o czymś z piłkarzem.
|
Kirm: Gdzie my jesteśmy?
Manago: Kraków...qrwa, źle wsiedlismy. No nic.
K: Mowiłem, zebys sprawdził. I co teraz? Co?
M: Spokojnie, za godzine mamy samolot do Niemiec.