SlawekS napisał(a):

|
To nie do końca tak, że Wisła będzie grać na wyjazdach. Pamiętajcie, że jadąc na wyjazd grała z drużyną która grała wtedy u siebie. Teraz przyjmując inne drużyny w Sosnowcu to Wisła będzie się tam czuła lepiej niż drużyny przyjezdne. Pewnie, że nie będzie takiej atmosfery jak na R22, nie będą na pamięć znali każdego centymetra boiska, ale nie będzie dramatu. Poza tym liczę na to, że na każdy mecz pojedzie do Sosnowca 2-3 tysiące kibiców i uda nam się stworzyć atmosferę. A na hitowych meczach (Legia, Lech) pewnie będzie komplet
|
Sosnowiec to Sosnowiec - nic nam do tego miasta, oprócz tego że graliśmy tam parę wyjazdów z Zagłębiem i to wszystko. W nowym sezonie mecze w Sosnowcu to nie będą żadne "prawie wyjazdy", nie będą to mecze na "obiekcie zastępczym", to będą zwykłe wyjazdy i tyle. Nie kombinujcie nawet z nazywaniem tego meczami "u siebie", "prawie jak u siebie", w "tymczasowym domu" (no takie określenie na nic nie znaczący dla nas Stadion Ludowy to już przegięcie!) itp. Wisła jest z Krakowa i w Krakowie ma grać, a w dodatku tam gdzie jej miejsce - na R 22. Sytuacja którą będziemy mieli jest po prostu chora i to kompromitacja dla miasta, władz klubu - oni nie potrafili zadbać o to, żeby duma Krakowa czyli Wisła grała na Reymonta, a jeśli już z jakichś powodów nie - to przynajmniej w Krakowie. Nie dokładajmy sobie i stwierdźmy uczciwie że przyszły sezon gramy tylko i wyłącznie na wyjazdach i koniec...