Nie bylem pare lat, za duzo rozbujanych 50-kilowych kolesi i narabantch burskow. Ognie szticxne fajne ale mozna obejrzec z innych miejsc.
A niektorzy za przeproszeniem pieprzycie ze koncerty slabe.
Po 1 to ma byc muzyka dla mas, i tak spoko ze nie sciagneli Feela a zzagramanicy jakiegos Enrique Iglesiasa.
Po 2 Jamiroquau czy Kravitz to swiatowa pierwsza liga
Po 3 ppkazcie mi drugi taki DARMOWY koncert w Polsce, z miedzynarodowymi geiwzdami tego formatu
Po 4 fajerwerki sa konkretne zawsze
