szprotson napisał(a):

czytałem to już kilka dni temu. Powiedz mi tylko jedno, skoro mozna tyle kasy zarobić na koszulkach, to skąd kluby mają tak potężne długi?
Aha i zapytam, ten tekst pisał jakiś wybitny ekonomista, czy dziennikarzyna? Bo ja swoje słowa opierałem na wypowiedzi znanego ekonomisty, który siedzi w sprawach futbolu. Czy Henry nie był medialna postacią, kiedy przychodził do Barcelony? I czy Barca zarobiła na nim tyle, ile teraz zamierza zarobić Perez? A na świecie Barca i Real mają podobną liczbę kibiców. Pamiętać, że jak Real sprzedaje koszulke to 100% z tej sprzedaży nie zasila klubu:]
ważną kwestią jest to, iż kibice Realu chwaląc Pereza ile to dla klubu zarobił, zapominają napisać, że Florentino posprzedawał ziemie należące do klubu. Tak to i ja bym potrafił
