Erich Zann napisał(a):

Nic tak nie relaksuje jak paintball! Najlepiej odkładać na swój sprzęt, po tzw "kryzysie" ceny poszły w górę i teraz to jest min jakieś 800 zl na marker, maskę, butlę.
Korzystając ze sprzętu organizatora polecam podziemia Hotelu Forum http://www.paintballkrakow.com/ .
|
Dzięki Erich za słowa otuchy

Jak ja sobie pomyślę ile my płacimy za podziemia Hotelu Forum to aż dreszcz przebiega kiedy pomyślę ile facet z War Zone musi dawać kasy.
Hypocrite - nie zgadzam się z tymi terenami do gry a i z tymi jak szybko idą kulki również (bo nie zawsze):
1) Tereny nie otoczone siatką ochronną są po prostu NIEBEZPIECZNE! Zarówno stare forty jak i lasy itp. Wszędzie może się zjawić Kowalski z pieskiem bądź na grzybkach. A bezpieczeństwo to podstawa tutaj! Jasne że dzikie tereny zawsze są najlepsze, osobiście z chęcią pobawiłbym się w Sukiennicach a;e to jest niebezpieczne! By the way kiedyś tak sobie myślałem z przyjacielem żeby w Sheratonie postrzelać, cóż, nie pozwolili no to poszliśmy naprzeciwko
2) Kulki nie zawsze idą 'jak woda'. Widziałem nie raz persony które na 100 kulkach leciały 3 godzinę (serio!) no chodź trzeba przyznać że rekordziście wystarczyło 30 min dla 500 sztuk

Jak masz wielkie otwarte przestrzenie to strzelasz tego wpierony. Masz małe korytarze to bardzo mało.
3) Ceny paintballa ostatnio drastycznie poszy do góry. Dwa powody, po pierwsze eksporterzy z USA podnieśli ceny bo kryzys i dolar spadł. Po drugie złoty później jeszcze bardziej spadł w stosunku do dolara i ceny są masakryczne. I nie prawdą jest że pola komercyjne biorą sobie kosmiczne marże na tym. Jak masz z grupy co to 1000zł u Ciebie zostawia 400zł po odliczeniu całości to zaczynasz się zastanawiać czy by się na truskawki do Holandii nie przejechać ;P
4) Tereny mają swoje ograniczenia i nawet przy największym poligonie na świecie można biegać bez ładu i składu więc takie poligony są z reguły dzielone na max 1 hektarowe pola (przynajmniej przy paintballu w ASG sprawy inaczej wygladaja) żeby Zenek nie biegał za Józkiem przez 2 lata zanim strzeli. Poza tym człowieku pomyśl, jeżeli organizujesz grę dla 15 osób to jeśli ich puszczasz samopas na tak olbrzymi teren to ryzyko że sami się pozabijają (dosłownie!) nie stosując reguł bezpieczeństwa jest 10x wyższe niż gdziekolwiek indziej, po prostu organizator praktycznie traci nad chłopakami kontrolę która i tak jest z reguły b.trudna bo każdemu wkręca się klimat Counter'a i emocje biorą górę. I żeby było jasne, nie celują tutaj żeby coś zarzucić organizatorowi War Zone, jestem pod wrażeniem idei i kiedyś sam się przejadę tym bardziej że w Myślenicach budujemy coś podobnego na Zarabiu. Nooo może nie 7 a od 3 do 5 ha
Cytat:
dymek_nhs:
Można by kiedyś się ustawić i skoczyć na jakiś paintball np do "Forum"
|
Mr. Dymek, zbierz gwardię i wbijajcie. Na hasło "Wisła" 30% taniej, od zaraz

powołaj się na 'draża'.
Btw. jak ktoś zna szanownych adminów forum i portalu
www.wislakrakow.com to może zaproponuje im w naszym imieniu zorganizowanie WIELKIEJ IMPREZY EXTREME dla kibiców Wisły Kraków w Myślenicach na naszym nowym terenie? Są i quady, jest i ścianka wspinaczkowa a 50 chopa na dzień dobry z bronią ręku sobie pobiega. No i impreza jak się patrzy do rana ;D Rabacik do 50% więc halooo, zastanówta się
