Swego czasu pojawil sie na weszlo "artykul" ze Kazimierski jest be. A ze polowa forum czekala tylko na takie informacje, ze ktos robi cos zle, to do grona Zienczuka, Łobodzinskiego i Pawelka dolaczyl Kazimierski. Ot, taki werdykt forumowych specow od szkolenia bramkarzy

Dziwnie jakos wczesniej to nikomu nie przeszkadzalo, pewnie wiekszosc nawet nie wiedziala kto jest trenerem bramkarzy. Czekac tylko, gdy w Fakcie albo Zyciu Warszawy pojawi sie cos w stylu "Skorza = kiepski trener"