M.C (nowy kleparz) napisał(a):

A dla mnie żenuła było to,że bezkarnie pozwalano na to by dzieciaki po góra 15 lat bez problemu raczyli się alkoholem. Efekty tego potem było widać,jak spali na ławkach...
Feta bardzo udana,fajny pomysł z ubraniem "Adasia" w koszulke Wisełki.
|
Ad.1. To nie były tylko takie małolaty ale też starsze osoby (czytaj 20-25 lat). Ja rozumiem trochę wypić bo to nic złego, sam wczoraj trochę wypiłem ale bez przesady żeby gościowi pokazywać którędy ma wejść na stadion bo był tak naje...ny, spanie na ławkach i różnych innych miejscach też było zauważalne.
Ad.2. Z ubraniem Adasia super pomysł, w ogóle ode mnie również szacun dla kolesia który się tam wspiął.
Na meczu nie byłem i wiem, że były sytuacje gdzie ktoś kupował bilety przed i w trakcie meczu i mimo wszystko na stadion nie wszedł, bilety były już wykorzystane albo jakiś błąd w systemie w co wierzyć mi się nie chce.
Impreza na rynku niesamowita, dla takich chwil warto żyć i być Wiślakiem, tego się nie zapomina. Mam nadzieje, że za rok również spotkamy się na rynku.